Mój dom bukowy zawieszony... by Nagietka
05 lutego 2006 :: 13:16 ::Komentuj (2)

Herbata czarna myśli rozjaśnia... Herbata grzeje, daje poczucie ciepła i bezpieczeństwa w rasta fotelu, palce czują się potrzebne - kubek z herbatą sam się nie potrzyma. 6 osob, 6 szklanek, 6 par oczu, 6 miejsc do spania (no dobra, 2x3=6). 6 taśm przepływu myśli, zachowań, usmiechów, zawiech. Somewhere over the rainbow... Bo na końcu każdej tęczy stoi garnuszek ze złotem, takim do jedzenia, do przytulania, to patrzenia głęboko w toń jaskrawego światła załamującego się podwójnie. Na krawędzi parapetu...

Nagietka

07 lutego 2006 :: 23:53 ::Komentuj (2)

"Podaruje Ci kwiatki , Dzis zbierałem jak jezdziłem na rowerku . Mysle , ze do jutra nie zwiedna . Bo one takie kruche , jak Ty"

Bo ja się na prawdę bardzo cieszę...

Nagietka

09 lutego 2006 :: 2:30 ::Komentuj (6)

Orzechowe dni...
Spocone, brązowe oczy na przeciwko mnie sobie siedzą, pełne uczuć, tak pełne, że aż przepełnione. Tak 'przepięknię' :)
/
Przyjaciele, ludzie których się nigdy nie wyrzuci z domu, mogą przebywac ile chcą, mogą skakać po moim łóżku, mierzwić kołdrę, zaburzać harmonię w kremie, wypisywać mazak do płyt robiąc tatuaże, używać mojego korektora. Mogą spać
, jeść, chodzić w moich rzeczach. Mogą wszystko. Za to, że są...
2 tygodnie ferii... hm, mimo że sesja, to jednak chyba własnie teraz miałam ferie - ferie w sesji, kto by pomyślał :)
Pulniki... dwa stworzenia, których nie rozgryzę, a to sprawia, że nigdy ich nie opuszczę, bo ciągle będę chciała je rozgryźdź...

/
11 luty
nie wpłynął żaden komentarz do tej ważnej notki... :(


Nagietka

11 lutego 2006 :: 23:37 ::Komentuj (8)

Camellia Assamica. Herbata.
Czarna? Black tea... Brązowa! Przecież ona jest brązowa. Właściwie to jest zielona... Tea plant jest zielona, błyszcząca... Pachnąca... Tak bym chciała pojechać na Sri Lankę albo do Brazylii na plantację herbaty... Iść ścieżkami, z wielkim koszem na plecach, i zbierać młode listki z czubków krzewów... Słońce gorące otula zielone przestrzenie herbaciane...

Nagietka

Bukowa księga gości
Przestąp próg












Zapisane na bukowych liściach

2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień